Polityka zagraniczna

Bolszewicy bardzo długo niewiele przejmowali się polityką zagraniczną. Ich działalność była nakierowana przede wszystkim na zmianę ładu wewnętrznego, kontakty z innymi państwami ograniczali do minimum, co często równało się tylko wzajemnej wymianie towarowo-pieniężnej. Nic w tym zresztą dziwnego - cel, jaki postawili przed sobą rewolucjoniści był naprawdę ogromny i wymagał maksimum zaangażowania właśnie wewnątrz państwa. Polityka zagraniczna jedynie odciągała by zdolnych członków partii od działań mających na celu budowę pierwszego państwa socjalistycznego. Zresztą po I wojnie światowej, aż do połowy lat trzydziestych nie groziło Związkowi Socjalistycznych Republik Radzieckich uwikłanie się w żaden większy konflikt na arenie europejskiej. Na arenie ogólnoświatowej jedynie Chiny stanowiły pewien problem, lecz nie na tyle palący, by angażować w jego rozwiązanie zbyt wielkie siły. Tak więc bolszewicy nie prowadzili intensywnej polityki zagranicznej. Owszem, za czasów w których Lew Trocki miał duży wpływ na rozwój państwa Rosja mocno angażowała się w rozprzestrzenienie nie świat rewolucji proletariackiej, współpracowała w tym celu z różnorakimi organizacjami komunistycznymi Europy Zachodniej - to jednak dobiegło końca, gdy Stalin objął stery.

 

Kredyty gotówkowe - gry bitewne - lista prezentów ślubnych - Tanie Serwery WWW - pewniaki